RAZEM Z UKRAINĄ!

Jak dobrze wiecie to co spotkało Ukrainę, okrutna wojna, doprowadziła do ucieczki MILIONÓW osób z kraju, głównie kobiet i dzieci.
Na dzień 10.03.2022 według danych ONZ od początku rosyjskiej inwazji Ukrainę opuściło co najmniej 2 316 002 osoby, w tym według danych UNICEF co najmniej 1 000 000 dzieci.

Jako Fundacja od pierwszego dnia wspieramy uchodźców z Ukrainy co możecie obserwować na naszym Facebook’u: https://www.facebook.com/MaxiFootball.
Drzwi naszej Fundacji w poszukiwaniu pomocy od 24.02 przekroczyło ponad 200 osób!

Udzielamy przede wszystkim pomocy rzeczowej. Stworzyliśmy zbiórkę obejmującą niezniszczone ubrania, obuwie, artykuły niemowlęce, chemie dla dorosłych oraz dzieci, zabawki, leki dla dzieci oraz żywność. W ciągu ostatniego tygodnia mieliśmy przyjemność otrzymać, dzięki Pani Marcie Nowotny, artykuły ze zbiórki prowadzonej na lotnisku Heathrow w Londynie!

POMAGANIE NIE JEST ŁATWE! Szczególnie wtedy gdy osób potrzebujących pomocy nie jest dziesięć, sto czy nawet tysiąc, lecz MILIONY.
Dlatego należy pamiętać o kilku zasadach, dzięki którym niesiona pomoc będzie efektywna i celowana!

1.By pomagać – trzeba mieć siłę.
Najpierw musimy zadbać o siebie w sensie fizycznym, emocjonalnym i zadaniowym. Pomysł na zbawianie świata, poprzez wyprucie sobie żył jest z góry skazany na porażkę.
2. W pomocy trzeba zachować równowagę. Nie dawaj więcej niż możesz.
Pomagający dający z siebie wszystko albo i więcej, podświadomie oczekuje proporcjonalnej wdzięczności  i docenienia (nieistotne, z której strony). Osoby otrzymujące pomoc nie muszą wiedzieć jakim kosztem jest dla Ciebie okazanie pomocy, z iloma rezygnacjami się wiąże. Mogą myśleć, że to należy do Twoich normalnych obowiązków. W efekcie u pomagającego pojawia się poczucie rozżalenia, niezrozumienia oraz złości na samego siebie.   
3. Pomagać można, gdy ma się do tego przestrzeń i czas.
Jeśli pomaganie nakłada się na dużą ilość stałych zadań do wykonania, niczego nie wykonasz dobrze, za to zmęczenie będzie pełnowymiarowe.
4. Asertywność
Nawet jeśli w uchodźcach widzisz najbardziej skrzywdzone istoty, którymi w tej sytuacji uchodźcy faktycznie są, to trzeba umieć stawiać granice. Otwarcie mówić o zasadach i konieczności ich przestrzegania, zwłaszcza jeśli przyjmujesz kogoś do domu. Dom ma dla Ciebie spełniać swoją dotychczasową funkcje: azylu , miejsca odpoczynku itd.   
5. Autonomia
Tryb pomagania osobom w kryzysie migracyjnym, powinien być zbliżony do wychowywania dziecka. Od pełnej pomocy do samodzielności.  Znacz to, że pomagający powinien stopniowo zachęcać, dawać przestrzeń i narzędzia do samodzielności. Z czasem osoba objęta pomocą powinna dawać z siebie jak najwięcej. Należy tylko uważać, by nie dawać zbyt trudnych zadań na zbyt niskim poziomie umiejętności (jeśli ustawimy poprzeczkę za wysoko, wówczas osoba nawet nie podejmie próby wykonania zadania). Wyręczając wychowujemy osoby bezradne. Osoby, którym umożliwimy samodzielność będą miały poczcie sprawstwa i podmiotowości. To pozwoli na odzyskanie poczucia wiary w siebie i  poszanowania godności.  
6. Akceptacja
Jeśli z jakichś powodów nie akceptujesz osób, którym masz pomagać, a robisz to ze względów wizerunkowych bądź innych – nie pomagaj. To co robisz będzie maiło na poziomie identyfikacji emocjonalnej złe konotacje, zarówno dla Ciebie jak i osób, które wymagają pomocy. W takiej sytuacji lepiej poszukać osoby, która będzie chciała i mogła pomagać. W ten sposób pomożesz najbardziej!

Pomaganie w trybie interwencji kryzysowej jest najbardziej obciążająca fizycznie i psychicznie formą pomocy. Profesjonalnej interwencji kryzysowej, a nawet zwykłej pomocy terapeutycznej towarzyszy zawsze Superwizja (klasyczna, bądź w formach pośrednich np. Grupa Balinta). Jeśli pomagający nie ma do niej dostępu, to musi być ona ograniczona w czasie. Maksymalny czas interwencji kryzysowej bez Superwizji wynosi 2 tygodnie. Dalsze jej trwanie, oprócz tego, że jest bardzo nieefektywna, wywołuje stany zbliżone do PTSD (zespół stresu pourazowego) i wymaga działań terapeutycznych!